Bez tej miłości można żyć, mieć serce suche jak orzeszek, malutki los naparstkiem pić z dala od zgryzot i pocieszeń, na własną miarę znać nadzieję, w mroku kryjówkę sobie uwić, o blasku próchna mówić dnieje , o blasku słońca nic nie mówić. ... Nie będę jak zerwana nić. Odrzucam pusto brzmiące słowa. Można nie kochać cię - i żyć, ale nie można owocować. NA OBCZYŹNIE.... O TYM JAK JEST *********************************************************************** ZYCIE NIE DAJE NAM TEGO CZEGO CHCEMY LECZ TO CO DLA NAS MA
Kategorie: Wszystkie | Male cuda | Nocne mary :) | Za granica
RSS
czwartek, 08 marca 2007
zyje...? zyje. I mam sie dobrze zastanawiam sie czy zaczac od nowa pisac....
05:33, butterfly1 , Za granica
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 04 grudnia 2006
przelotem

Zyje mam sie dobrze, tylko czasu brak, bo praca bo szkola, bo koniec semestru i duzo pracy. Wciaz biegne do przodu i tylko czasem juz tchu brak.

Sniegu mam po kolana, zimno jak nie wiem co, no ale w koncu grudzien.

Mikolaj za pasem a ja  nadal nie wiem komu co kupic :(

Trzymac kciuki bo jutro wazny dzien w collegu. Dzieeeeki :)

06:45, butterfly1 , Za granica
Link Komentarze (2) »
piątek, 10 listopada 2006
NIe potrafie

Zawsze jak konczylo sie "cos", szlam dalej mowiac " Ot nic to, nie pierwszy i nie ostatni". Bez bolu, lez i rozczarowania. Czasem niemal z ulga.

 Ale tym razem jakos nie moge. Nie moge. Nie potrafie Cie nie wiedziec , nie potrafie Cie nie slyszec. Nie znosze widoku Twojej twarzy z tym bolem i tesknota. Moja skora jest zimna bez ciepla Twej dloi i ciagle drze ze strachu, bo tylko Twoje ramiona dawaly mi niebianskie poczucie pewnego jutra.

06:44, butterfly1 , Za granica
Link Komentarze (2) »
środa, 08 listopada 2006

To wszystko jest bez sensu.

Nie mam sily dalej zyc.

05:42, butterfly1 , Za granica
Link Komentarze (2) »
piątek, 27 października 2006


W poszukiwaniu jakichkolwiek wzruszeń

jak zawsze nocą
Przed siebie ruszę
I będę się tłuc od świata do światła
Pokolorowana neonami miasta

Bo kiedy nie ma miłości, co dalej, co dalej
Tak mało mi zostaje- prawie nic
Bo kiedy nie ma miłości, co dalej, co dalej
Dłużej złudzeń nie ocalę wiec, co dalej

Rano rodzi sie hałas i umiera cisza
Tak blisko jutra zaczyna Sie dzisiaj
Przejadłam myśli wypiłam marzenia
I przefiltrowałam moje serce z kamienia

Bo kiedy nie ma niema miłości....
Co dalej?

M.Sadowska



07:02, butterfly1 , Za granica
Link Komentarze (1) »
środa, 25 października 2006
boli

Chcialam tutaj wpasc w niedziele i napisac co nieco i ci? i nie zdazylam , bo szkoda bylo czasu na siedzenie w domu, ne internet, na pisanie. Zamiast tego wolalam pedzic co sil do Niego by spedzic razem cudowny dzien. I tak bylo. Ale zaluje ze jednak nie napisalam nic, bo moglyby to byc tak piekne slowa. Bo jeszcze kilkanascie godzin temu bylam pewna wszystkiego jak jeszcze nigdy dotad. Pewna przyszlosci, podjetych decyzji, pewna Jego. Ja ktora niecierpi planowania i "gdybania". Cos we nie peklo. Rozlozyly sie moje skrzydla, uwierzylam w milosc. Nawet szukalismy wspolnie domu gdzie moglibysmy razem niebawem zamieszkac. Bylam pewna nie tylko Jego uczuc ale w koncu moich wlasnych. Ze to On, ze chce sie budzic obok niego, przy nim zasypial, by On osuszal moje lzy, by prowadzil za reke naszego syna, by zawsze byl obok. Aaaaaaaaa cholera jasna, w koncu poczulam COS. TAk wiec tak bylo jeszcze kilkanascie godzin temu ... teraz w sobie mam wielkie rozczarowanie bol smutek i nie wiem co jeszcze moze sie w czlowieku zmiescic. Bo pokochalam go za szczerosc, za prostote mysli , za nieukrywanie niczego. I co? Oklamal mnie. Tak okropnie mnie oklamal. Tak mnie zranil, jak chyba jeszcze nikt dotad. I co z tego ze klakal przede mnie ze przepraszal ze padaly wielkie slowa? Jak mam teraz ufac? Jak mam wierzyc w 'tak' a 'nie' w 'kocham' i ' zawsze' ? Co bedzie klamstwem a co nie?

Dlaczego mnie tak rozczarowales? Dlaczego mnie zawiodles? Pozwolilam sie pokochac, otworzylam sie, potem pokochalam Ciebie, bylo nam tak cudownie razem, dlaczego to niszczysz? Przeciez chcielismy sie zareczyc jeszcze tego roku...

A ja teraz w sobie mam tylko bol i rozczarowanie. Innych uczuc jak nie rozrozniam.

06:17, butterfly1 , Za granica
Link Komentarze (2) »
czwartek, 28 września 2006
Bestia!

Ha ha musze no musze sie pochwalic. Chcecie wiedziec jaki mam score z jednej z klas? 108% nawet pytalam czy jest to mozliwe miec 108 ze 100% i okazalo sie ze tak....ehh:)

05:09, butterfly1 , Za granica
Link Komentarze (4) »
sobota, 23 września 2006
Sobota

Sobota to moj dzien dla urody:) W tygodniu nie ma czasu na zrobienie wszystkiego co chce i potrzebuje. Tak wiec po dlugim przysznicu , peelingu, masazu :) siedze (tylko) w maseczce na twarzy, na wlosach. Na paznokciach schnie lakier, a w skore wchlania sie pachnacy balsam. Uhmmmm... uwielbiam takie poranki.

Szkoda tylko, ze musze wyjsc niebawem z domu  :/ Brzydka pogoda za oknem.

 Tymczasem.

Ja

17:45, butterfly1 , Za granica
Link Komentarze (1) »
środa, 20 września 2006
Pozno w nocy wiec nie zwracajcie uwagi...

                        Zasatanawiam sie jaka sila mnie ciagle tak pcha do przodu. Dlaczego biegne, dlaczego sie staram. Dlaczeco chce wyzej, lepiej, szybciej, ladniej...? I gdzie granica jest obledu?

poniedziałek, 18 września 2006
Wrocilam!!!

Tak dlugo mnie nie bylo, ze nie wiem od czego zaczac.... U mnie 11:30 w nocy. W sumnie powinnam sie uczyc ale mysli kraza zupelnie gdzie indziej. Nie potrafie ich ogarnac.

Moje Kochanie? Ogolnie - oK. Ale wczoraj pierwsza koszmarna klotnia. Dziwna klotnia bo bez krzykow... On jest tak cholernie zazdrosny o mnie. O kazdy telefon, o kazde spojrzenia jakiegos innego faceta. To robi sie uciazliwe. A ja co? Mam powiedziec :prosze do mnie nie dzwonic podczas weekendow ,b o jom facet wtedy szaleje?: A swoja droga dziecinada. Tyle dla NIego poswiecam, a On takie glupstwa gada:(

I jeszcze cos co nie daj mi spokoju...Natrafilam na bloga Kogos, Kto byl mi baaardzo bliski. I uswiadomilam sobie ze nadal jest. Blog ma juz kilka grubych lat i obejmuje nawet okres kiedy bylismy razem...I nie wiem , chyba nie chce tego czytac, nie chce tych wspomnien. Nie chce wiedziec jaka wspaniala jest jego obecna dziewczyna. CHce pamietac, ze ja bylam najwspanialsza. Egoistyczne? I co z tego . 

06:38, butterfly1 , Za granica
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 26