Bez tej miłości można żyć, mieć serce suche jak orzeszek, malutki los naparstkiem pić z dala od zgryzot i pocieszeń, na własną miarę znać nadzieję, w mroku kryjówkę sobie uwić, o blasku próchna mówić dnieje , o blasku słońca nic nie mówić. ... Nie będę jak zerwana nić. Odrzucam pusto brzmiące słowa. Można nie kochać cię - i żyć, ale nie można owocować. NA OBCZYŹNIE.... O TYM JAK JEST *********************************************************************** ZYCIE NIE DAJE NAM TEGO CZEGO CHCEMY LECZ TO CO DLA NAS MA
Blog > Komentarze do wpisu
zyje...? zyje. I mam sie dobrze zastanawiam sie czy zaczac od nowa pisac....
czwartek, 08 marca 2007, butterfly1
Komentarze
2007/04/09 23:24:12
troche rzadko tu bywasz...
ja tez...
moj blog nawet sie nie zdazyl rozpedzic. rozumiem, ze wszystko sie uklada, kochasz, jestes kochana :)
trzymam kciuki, zeby tak bylo butterfly!
PS. zawsze mi sie bedziesz kojarzyc z gorami przez ten login :)
ale to osobna historia
nie daj sie tej wielkiej plastikowej ameryce
-
2007/09/24 09:22:36
Jeśli niepisanie Ci pomaga to nie pisz. Jeśli jednak cos Cię tu przyciaga, coś każe zadawać to pytanie - czy pisać - to znaczy, że chyba jednak należy.
Pozdrawiam ;)
-
2011/02/04 19:07:24
wracaj tu i pisz. to i ja moze chetniej wroce.....
-
2011/03/12 17:57:55
ja wlasnie wrocilem, wrocisz?
-
2011/06/01 14:38:42
hmm... jednak nie wrócisz... na pewno?
-
2011/07/29 09:45:40
czekam sobie bez niecierpliwości :)