Bez tej miłości można żyć, mieć serce suche jak orzeszek, malutki los naparstkiem pić z dala od zgryzot i pocieszeń, na własną miarę znać nadzieję, w mroku kryjówkę sobie uwić, o blasku próchna mówić dnieje , o blasku słońca nic nie mówić. ... Nie będę jak zerwana nić. Odrzucam pusto brzmiące słowa. Można nie kochać cię - i żyć, ale nie można owocować. NA OBCZYŹNIE.... O TYM JAK JEST *********************************************************************** ZYCIE NIE DAJE NAM TEGO CZEGO CHCEMY LECZ TO CO DLA NAS MA
Blog > Komentarze do wpisu


W poszukiwaniu jakichkolwiek wzruszeń

jak zawsze nocą
Przed siebie ruszę
I będę się tłuc od świata do światła
Pokolorowana neonami miasta

Bo kiedy nie ma miłości, co dalej, co dalej
Tak mało mi zostaje- prawie nic
Bo kiedy nie ma miłości, co dalej, co dalej
Dłużej złudzeń nie ocalę wiec, co dalej

Rano rodzi sie hałas i umiera cisza
Tak blisko jutra zaczyna Sie dzisiaj
Przejadłam myśli wypiłam marzenia
I przefiltrowałam moje serce z kamienia

Bo kiedy nie ma niema miłości....
Co dalej?

M.Sadowska



piątek, 27 października 2006, butterfly1
Komentarze
2006/10/27 10:11:54
Lubię tę piosenkę...